Skąd się biorą emocje?
Wielu mężczyzn wychowuje się w przekonaniu, że emocje trzeba tłumić, bo są oznaką słabości. Tymczasem emocje to nie kaprys biologii ani „problem do rozwiązania”, lecz naturalny system informacyjny, który pomaga nam lepiej orientować się w świecie i podejmować decyzje. W psychologii po dziś dzień nie jest do końca jasne, skąd biorą się emocje – w związku z tym powstało wiele teorii mówiących o tym, jak możemy je rozumieć. Mimo to postaramy się przedstawić wam kilka modeli, które ułatwią zrozumienie tego zjawiska.
Ocena poznawcza: to, co myślisz, kształtuje to, co czujesz
„Nie rzeczy niepokoją człowieka, lecz wyobrażenia o nich” – zauważał już Epiktet blisko dwa tysiące lat temu. To proste zdanie brzmi zaskakująco aktualnie, bo właściwie streszcza w jednym uderzeniu to, do czego współczesna psychologia doszła po latach badań: nasze emocje rodzą się nie tyle z samych wydarzeń, co z interpretacji, jakie im nadajemy. Innymi słowy – nie świat, lecz nasz sposób myślenia o świecie może budzić w nas gniew, lęk czy radość.
Jednym z ciekawszych ujęć jest teoria oceny poznawczej. Jej istota jest prosta: nasze emocje wynikają nie z samych wydarzeń, ale z tego, jak je interpretujemy.
Wyobraź sobie, że partnerka nie odpisuje na twoją wiadomość. Sam fakt – „brak odpowiedzi” nie wywołuje jeszcze emocji. To, co czujesz – złość, smutek, strach – zależy od interpretacji:
- „Ona mnie ignoruje” → gniew.
- „Pewnie jest zajęta” → spokój.
- „Może coś się jej stało” → strach lub lęk.
Oznacza to, że kluczową rolę w powstawaniu emocji odgrywa interpretacja poznawcza – nasze myśli, przekonania i znaczenia, jakie nadajemy sytuacjom.
Pobudzenie fizjologiczne – reakcja ciała
Ale emocje to nie tylko myśli. Towarzyszy im pobudzenie fizjologiczne, czyli reakcje ciała: przyspieszone bicie serca, spocone dłonie, ucisk w brzuchu. To dziedzictwo ewolucji – organizm szykuje się do działania, kiedy ocenia sytuację jako ważną lub wymagającą.
Często ciało reaguje szybciej niż rozum. Gdy nagle ktoś zahamuje przed tobą na drodze, zanim zdążysz pomyśleć: „Było blisko”, twoje serce już bije mocniej. To fizjologiczne pobudzenie. Dopiero chwilę później przychodzi twoja świadomość i interpretacja.
Model ABC Ellisa – klucz do zrozumienia tego, jak powstają emocje
W ramach nurtu poznawczo-behawioralnego świetnym narzędziem do zrozumienia powstawania emocji jest model ABC stworzony przez Alberta Ellisa.
- A (Activating Event) – wydarzenie/okoliczność, która jest swego rodzaju zapalnikiem
- B (Beliefs) – przekonania, myśli, interpretacje (też na podstawie naszego doświadczenia, przeszłych zdarzeń)
- C (Consequences) – konsekwencje emocjonalne, behawioralne (zachowanie), fizjologiczne (ciało)
Przykład:
- A: Kolega nie odpisuje na wiadomość.
- B: „Na pewno mnie olał, już mnie nie szanuje.”
- C: Złość, frustracja, wycofanie z relacji.
Jeśli uda się zmienić „B” – sposób myślenia – możemy wpłynąć na „C”. A to oznacza, że mamy większy wpływ na emocje, niż zwykle się nam wydaje.
Przykład po zmianie interpretacji:
- A: Kolega nie odpisuje na wiadomość.
- B: „Pewnie ma dużo na głowie, dam mu czas.”
- C: Brak doświadczenia nieprzyjemnych emocji, trwanie relacji z przyjacielem.
Model Padesky – czyli kajzerka poznawcza
Elementy modelu
Model Padesky składa się z pięciu wzajemnie powiązanych ze sobą elementów:
- Myśli – nasze interpretacje, komentarze wewnętrzne, przekonania.
- Emocje – to, co czujemy w odpowiedzi na sytuacje i interpretacje.
- Zachowania – sposób, w jaki reagujemy i działamy.
- Reakcje fizjologiczne – to, co dzieje się w naszym ciele: napięcia mięśni, bicie serca, potliwość, ucisk w klatce piersiowej.
- Otoczenie / sytuacja zewnętrzna – kontekst, w jakim to wszystko się rozgrywa (miejsce pracy, relacje, kultura, wydarzenia losowe).
Kluczem w modelu Padesky jest to, że każdy element wpływa na każdy inny.
Przykład – wyobraź sobie, że masz dziś ważną prezentację w pracy:
- Myśli: „Na pewno się pomylę, wszyscy zobaczą, że jestem niekompetentny.”
- Emocje: lęk, wstyd.
- Reakcje fizjologiczne: przyspieszone tętno, spocone dłonie, łamiący się głos.
- Zachowania: unikanie spojrzeń, czytanie z kartki, mówienie zbyt szybko.
- Otoczenie: widownia i formalna atmosfera, które dodatkowo sprzyjają napięciu.
Ale jeśli zmienimy chociażby jedną część – np. myśl „Spróbuję potraktować to jak rozmowę, nie egzamin” – może uruchomić się kaskada zmian: emocje i fizjologia uspokajają się, a zachowanie staje się pewniejsze.
Dlaczego „kajzerka”?
Rozrysowany model przypomina przysłowiową kajzerkę. Wszystkie elementy stykają się ze sobą tworząc wzajemne połączenia:
- myśli wpływają na emocje,
- emocje na zachowania,
- zachowania na otoczenie,
- a otoczenie z powrotem na następne myśli…
Nie ma tu izolowanych przedziałów – to system naczyń połączonych i współzależności w którym każdy element może oddziaływać na inny.
Znaczenie praktyczne
Model Padesky jest niezwykle użyteczny, bo daje bardzo prostą, a zarazem głęboką perspektywę:
- Jeśli trudno zacząć od zmiany przekonań – można zacząć od zmiany zachowania.
- Jeżeli fizjologia daje się we znaki – można wprowadzić techniki relaksacji wpływające na nią.
- Jeśli myśli są pełne katastrofizmu – można je podważyć i spróbować nadać sytuacji inną interpretację.
Innymi słowy: każdy element jest wejściem do systemu, a jego zmiana pociąga za sobą całą resztę.
Podsumowanie
Emocje nie spadają na nas jak grom z jasnego nieba, lecz są efektem interakcji między tym, co myślimy, co czujemy w ciele i jakie przekonania nosimy od dawna. Dzięki teorii oceny poznawczej rozumiemy, że to interpretacje mogą kształtować emocje. Dlatego w terapii poznawczo-behawioralnej pracuje się nad bardziej elastycznym patrzeniem na siebie i rzeczywistość. Nie chodzi tu o „pozytywne myślenie na siłę”, tylko o bardziej realistyczne, mniej automatyczne interpretacje.
Co wy myślicie na ten temat?
Dajcie znać w komentarzu!
A po więcej treści zapraszamy na naszego Instagrama i YouTube.
